Światowy Dzień Bez Tytoniu - 31 maja 2026 (https://www.gov.pl)
Hasło tegorocznej kampanii WHO brzmi: „Unmasking the appeal - countering nicotine and tobacco addiction” (pol. „Zdemaskować atrakcyjność - przeciwdziałanie uzależnieniom od nikotyny i tytoniu”). Kampania skupia się na ujawnianiu strategii stosowanych przez przemysł tytoniowy i nikotynowy oraz na promowaniu działań chroniących młodzież i społeczeństwo przed uzależnieniem.

Epidemia palenia tytoniu jest jednym z największych zagrożeń dla zdrowia publicznego zarówno w Polsce, jak iw skali globalnej.W świetle dekad postępów w ograniczaniu używania tytoniu, taktyki przemysłu tytoniowego pozostają nieustępliwe. Firmy agresywnie promują nowe i powstające produkty nikotynowe, takie jak e-papierosy, saszetki nikotynowe oraz syntetyczne urządzenia nikotynowe – często udające "innowacje" – aby utrzymać uzależnienie i przyciągnąć nowych użytkowników. Strategie te grożą odwróceniem ciężko wywalczonych osiągnięć w kontroli tytoniu i zdrowiu publicznym.Zaskakujące nowe dane ukazują skalę kryzysu: co najmniej 40 milionów dzieci w wieku 13–15 lat na całym świecie zgłasza obecne stosowanie co najmniej jednego produktu tytoniowego. Spośród nich 20 milionów pali papierosy, a 10 milionów używa tytoniu bezdymnego (doustnego/nosowego). Ponadto co najmniej 15 milionów nastolatków w wieku 13–15 lat już używa e-papierosów, a w krajach posiadających dane dzieci są średnio dziewięciokrotnie bardziej skłonne do wapowania niż dorośli.
"Młodzi ludzie stali się tu celem" – powiedział Vinayak M Prasad, szef Jednostki ds. Zakazu Tytoniu przy WHO. "Smaki, efektowne opakowanie i zwodniczy marketing są wykorzystywane, by wysoce uzależniające i szkodliwe produkty wydawały się modne. W efekcie powstaje cykl uzależnienia, który grozi cofnięciem lat postępów w kontroli tytoniu."
Kampania 2026 ma na celu:
- zwiększanie świadomości na temat ewoluujących strategii przemysłu tytoniowego i nikotynowego przemysłu, w tym stosowania syntetycznej nikotyny, soli nikotynowych i analogów, aby zwiększyć potencjał uzależnienia, jednocześnie sprawiając wrażenie zaawansowanego technologicznie;
- Opowiadanie się za silniejszymi działaniami politycznymi chroniącymi młodzież poprzez zakazy smaków, reklamy i promocji (w tym w mediach cyfrowych i społecznościowych) oraz regulacje opakowań i projektowania produktów, które zwiększają atrakcyjność; oraz
- zapobieganie uzależnieniu i zmniejszanie popytu, wyposażając społeczeństwo – zwłaszcza młodzież – w wiedzę i narzędzia pozwalające opierać się manipulacjom branżowym oraz uzyskać wsparcie oparte na dowodach w zakresie rzucania palenia.
W Polsce problem palenia tytoniu jest równie poważny. Regularnie pali około 8–9 milionów osób, co stanowi blisko 29% dorosłej populacji, a więc znacznie więcej niż wynosi średnia w Unii Europejskiej. Zjawisko to dotyczy około 39% mężczyzn oraz 19% kobiet.
Każdego roku z powodu chorób związanych z paleniem tytoniu umiera w Polsce około 100 tysięcy osób. Szczególnie niepokojące są dane dotyczące dzieci i młodzieży. Codziennie palenie papierosów rozpoczyna około 500 nieletnich chłopców i dziewcząt, a w skali roku około 180 tysięcy dzieci ma pierwszy kontakt z papierosami.
Cały czas wzrasta popularność e-papierosów, zwłaszcza wśród młodzieży, gdzie po te urządzenia sięga około 25–30% nastolatków. Wśród dorosłych użytkownicy e-papierosów stanowią ok. 5% ogółu. Polska jest jednym z liderów w Europie pod względem liczby e-palaczy, a wielu z nich to osoby palące również tradycyjne wyroby tytoniowe.
Trzeba podkreślić, że zawartość nikotyny w e-papierosach wcale nie musi być niższa niż w tradycyjnych, szczególnie, że można je palić w krótszych odstępach czasu ze względu łatwość uruchomienia, brak nieprzyjemnego zapachu czy większe przyzwolenie osób postronnych. W pewnych sytuacjach społecznych czy towarzyskich dosyć powszechna jest też praktyka, aby palić e-papierosa właściwie przez cały czas – co sprawia, że ilość wypalonej nikotyny jest praktycznie nie do zmierzenia. To znaczy, że w jednym czasie można wypalić na przykład równowartość kilku albo kilkunastu papierosów!
Nikotyna zawarta w wyrobach tytoniowych i nikotynowych bardzo szybko przedostaje się do mózgu i aktywuje ośrodek nagrody, co sprzyja szybkiemu kształtowaniu się silnego uzależnienia. Regularne jej przyjmowanie prowadzi do zmian w funkcjonowaniu receptorów i układów nerwowych, przez co organizm stopniowo przyzwyczaja się do jej obecności. W efekcie pojawia się potrzeba sięgania po kolejne dawki, a ich brak wywołuje charakterystyczne objawy odstawienia. Uzależnienie od nikotyny rozwija się więc łatwo i może dotyczyć każdej osoby używającej takich produktów. Badania naukowe potwierdzają, że nikotyna nie tylko uzależnia, ale także niekorzystnie wpływa na wiele narządów i układów organizmu. Oddziałuje m.in. na układ sercowo-naczyniowy, oddechowy, moczowy czy rozrodczy, zwiększając ryzyko zaburzeń zdrowotnych związanych z ich funkcjonowaniem. Wykazano również, że nikotyna może uczestniczyć w procesach sprzyjających rozwojowi nowotworów, np. wpływając na podział komórek. Może także osłabiać odpowiedź immunologiczną organizmu i zmniejszać skuteczność leczenia onkologicznego.
Choć nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, a przynajmniej tak wynika z obserwacji wielu sytuacji życia codziennego, w których np. rodzice decydują się na palenie papierosów w bliskiej odległości od swoich dzieci – palenie bierne, jest jeszcze bardziej toksyczne, niż palenie czynne! Na czym więc ono dokładnie polega?
O biernym paleniu mówi się wówczas, kiedy osoba – zwłaszcza niepaląca – jest narażona na wdychanie dymu pochodzącego ze spalania tytoniu oraz dymu wydychanego przez osobę palącą. Dym tytoniowy znajdujący się w otoczeniu, ma dwie składowe: dym bocznego strumienia pochodzący bezpośrednio z palącego się papierosa i dym głównego strumienia, czyli wydychany z płuc przez osobę palącą tytoń. Dym bocznego strumienia, zawiera od 5 do 15 razy więcej tlenku węgla i od 2 do 20 razy więcej nikotyny niż dym wdychany przez palacza, co skutkuje jego większą toksycznością.
Jeśli chodzi o ryzyko uzależnienia – jest ono nawet większe u użytkowników e-papierosów. A trzeba mieć na uwadze fakt, że nałóg nikotynowy w młodym wieku zwiększa ryzyko pozostania palaczem na resztę życia, ponieważ u młodych osób łatwiej dochodzi do rozwoju uzależnienia. Palący nastolatek staje się przeważnie palącym dorosłym.
Największym problemem jest brak świadomości samej młodzieży i deprecjonowanie zagrożenia przez dorosłych. Jak więc w takiej sytuacji postępować?
- Dawać dobry przykład – Rodzice sami nie powinni palić albo spróbować wyjść z nałogu. Nie powinno się dawać do zrozumienia dziecku, że tradycyjny papieros albo e-papieros to dobry sposób na radzenie sobie ze stresem i emocjami albo niezbędny dodatek do spotkań towarzyskich. Palenie nie powinno budzić pozytywnych skojarzeń ani też jawić się jako sposób spędzania wolnego czasu;
- Poszerzać świadomość – przekazywanie wiedzy o wyrobach tytoniowych i uświadamianie na temat skutków używania e-papierosów i papierosów tradycyjnych powinno być maturalnym elementem profilaktyki przeciw uzależnieniu. Młodzież w dużej mierze nie uświadamia sobie wszystkich zagrożeń związanych z przyjmowaniem nikotyny w takiej formie. W swoich kanałach komunikacyjnych częściej mogą spotkać się z opinią na temat niewielkiej szkodliwości e-papierosów niż rzetelną informacją na temat negatywnych skutków ich używania;
- Wyrażać zdecydowaną opinię – rodzice powinni mieć jednoznaczną postawę wobec wszystkich nowych form przyjmowania nikotyny. Dzieci nie powinny mieć wątpliwości, co do zdania rodziców na ten temat;
- Nie traktować papierosów elektronicznych jako strategii walki z „tradycyjnym” nałogiem – jak wspomniano powyżej e-papierosy mogą dostarczać znacznie więcej nikotyny niż tradycyjne papierosy. Ponadto, nie znane są jeszcze długofalowe skutki regularnego ich palenia, chociażby konsekwencji stosowania liquidów smakowych i ich wpływu na organizm.
-
Nie tolerować obecności papierosów tradycyjnych i elektronicznych w codziennych sytuacjach: –
w pomieszczeniach, na terenie placówek dydaktycznych, w środkach komunikacji miejskiej; szczególnie powinniśmy zawracać uwagę na potrzebę respektowania zakazu palenia w miejscach, w których taki zakaz obowiązuje.
Opierając się na impecie kampanii z 2025 roku, Światowy Dzień Bez Tytoniu 2026 podkreśla nieustające zaangażowanie WHO w ujawnianiu taktyk branży oraz wdrażanie polityk mających na celu ochronę młodych ludzi i społeczności przed uzależnieniem od nikotyny. Kampania wzywa rządy, partnerów i społeczeństwo obywatelskie do wzmocnienia regulacji, zamknięcia luk w polityce oraz ochrony przyszłych pokoleń przed szkodami wywołanymi przez tytoń i produkty nikotynowe.
Źródło:
https://jakrzucicpalenie.pl/e-papierosy
https://sercunaratunek.pl/bierne-palenie/

